Cześć mam na imię Karol i już za kilka dni spróbuję podjąć wyzwanie swojego życia. Od lat, bowiem zajmuje się budowaniem wszelkiego rodzaju makiet architektonicznych, do tej pory robiłem to wyłącznie dla własnej rozrywki.

Modele architektoniczne starannie wykonane

modele architektoniczneJednak za namową rodziny i przyjaciół postanowiłem, podjąć się zaprojektowania i zbudowania makiety na międzynarodowy konkurs. To naprawdę wielkie wyzwanie, ponieważ w tym konkursie udział biorą naprawdę najlepsi Ci, którzy w tej dziedzinie siedzą nawet kilkadziesiąt lat. U mnie miłość do modeli domów pojawiła się stosunkowo niedawno. Kiedy byłem w szkole średniej. Na jednej z wycieczek szkolnych odwiedzaliśmy wystawę, na której zgromadzone były makiety architektoniczne zamków. Większość ludzi z mojej klasy przechodziła obok eksponatów obojętnie. Mnie jednak urzekła staranność wykonania i precyzja, miałem wrażenie, że oglądam prawdziwe miasta i budynki tyle, że w bardzo oddalonej perspektywie. Swoje pierwsze modele domów, zbudowałem w tydzień po powrocie wycieczki. Dzisiaj mam 28 lat i buduję już całkiem dobre i w najlepszej cenie modele architektoniczne zupełnie samodzielnie. Mogę z pewnością powiedzieć, że to zajęcie jest dla mnie bardzo ważną częścią życia. Jednaka stres związany z presją konkursu, zaczyna wyzwalać we mnie dosyć negatywne emocje. Nie chcę, bowiem ponieść porażki. Do tej pory moje prace oglądali i oceniali, jedynie moi bliscy, którzy nie oszukujmy, nie byli obiektywni. Dzieło mojego życia ma zostać wystawione na ocenę obcych ludzi, a jeśli odpadnę już w na etapie pierwszych selekcji.

Boję się, że ten konkurs odbierze mi radość tworzenia. Jak myślicie, czy mimo wszystko powinienem wziąć udział w konkursie i porzucić swoje obawy? Proszę was abyście wyrazili naprawdę szczere opinie, to dla mnie ważna sprawa.

Kategorie: Praca